http://www.multiplikator.pl
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
24 Październik 2020, 19:34:37

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
GALERIA:
prosimy o publikowanie tylko tych zdjęć z rybami, które są zgodne z zasadą "no kill".
130698 wiadomości w 5680 wątkach, wysłane przez 2661 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Andrebax
* Strona główna Pomoc Szukaj Galeria Zaloguj się Rejestracja
+  Forum Multiplikator.pl
|-+  Wędkarstwo Castingowe
| |-+  Sprzętowe (Moderatorzy: Urso, Pike)
| | |-+  Moje przyszłoroczne plany.
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Moje przyszłoroczne plany.  (Przeczytany 3513 razy)
virtusan

Wiadomości: 1539


Katowice

fan vintage


« Odpowiedz #15 : 24 Styczeń 2019, 18:25:47 »

Oczywiście, ale zupełnie nie odpowiada mi wędkowanie z łódki. Siedzę pięć dni w tygodniu po 8-10 godzin dziennie za biurkiem i siedzenie w łódce zupełnie mi nie odpowiada. Wolę wędrować wzdłuż brzegu i co kilkanaście kroków próbować skusić ryby, zazwyczaj nieskutecznie Laughing, ale wędkuję żeby łowić, a nie złowić. Fishing

z pływadełka spróbuj - i ruch jest i na wodzie łatwiej o rybkę niż z brzegu  Laughing
Zapisane

Tomek
bartekzabrze

Wiadomości: 194


Zabrze


« Odpowiedz #16 : 24 Styczeń 2019, 20:32:24 »

Oczywiście, ale zupełnie nie odpowiada mi wędkowanie z łódki. Siedzę pięć dni w tygodniu po 8-10 godzin dziennie za biurkiem i siedzenie w łódce zupełnie mi nie odpowiada. Wolę wędrować wzdłuż brzegu i co kilkanaście kroków próbować skusić ryby, zazwyczaj nieskutecznie Laughing, ale wędkuję żeby łowić, a nie złowić. Fishing

z pływadełka spróbuj - i ruch jest i na wodzie łatwiej o rybkę niż z brzegu  Laughing

Dobrze prawi polać mu  Laughing  Fishing Beer
Zapisane
Alexspin

Wiadomości: 186


Sieradz, Piotrków

carpe diem


« Odpowiedz #17 : 25 Styczeń 2019, 07:35:57 »

Może skusiłbym się, tym bardziej że jestem od wielu lat zapalonym żeglarzem i posiadam nawet własny jachcik 4,5m który przekonstruowałem na motosajlora, ale moja Pani ma lęk przed wodą i miała "gęsią skórkę" gdy podczas urlopu żeglowaliśmy na jachcie 12-metrowym. Nie mam zamiaru Jej zmuszać, a ponieważ jest też zapaloną spinningistką i wędkujemy zawsze razem, to dziwnie wyglądałoby, gdybym ja wędkował z łódki, a Ona zostawała na brzegu.  Laughing
Zapisane

Nie wędkuję żeby żyć, żyję żeby wędkować
virtusan

Wiadomości: 1539


Katowice

fan vintage


« Odpowiedz #18 : 26 Styczeń 2019, 20:10:18 »

chwile spokoju bezcenne  Wink Grin
Zapisane

Tomek
Strony: 1 [2] Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2011, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!